Mamy w tym kraju jeden punkt: to Warszawa. Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju. |
Hans Frank, Kraków 14 XII 1943 |
|
|
Opisy wszystkich akcji dostępne są tylko w wersji CD
|
|
Hitler [5.X] |
|
| Starcie na ulicy Sosnowej 3 [29.III] |
|
Likwidacja Igo Syma [7.III] |
|
|
Atak bombowy na kasyno w al. Szucha [19.V] |
|
|
Pudełka cygar [3.III] |
|
|
Kedyw OW - ataki na Kraftfahrpark [7-8.I] Polowanie [8.I] Kutschera [1.II] Eitner [1.II] Lübbert [1.II] Pluskwa - porwanie samochodu pancernego [8.II] Zdobycie broni w fabryce Bielany [26.II] Panienka [4.III] Komitet Ukraiński [31.III] Kedyw OW - uderzenia w Arbeitsamt [1.IV] Likwidacja Lasso, Ryżego, Szweda i Millera [15.IV] Sonderwagen [26.IV] Rodewald [26.IV] Tłuszcz-Urle [27/28.IV] Atak na samochody pelengacyjne [?IV] Uderzenie odwetowe Kedywu w kolonii Opacz [30.IV/1.V] Bielany [3/4.V] Stamm [6.V] Próba likwidacji Borysa von Smyslowskiego [16-17.V] Hahn [?VI] Leitgeber [13.VI] Pol [15.VI] Jan Boży [29.VI] Koppe [11.VII] Pawiak [19.VII] Burza |
|
| Ponad 1000 funkcjonariuszy niemieckiej Ordnungspolizei i Sicherheitspolizei złożyło swe życie w ofierze, w toku pełnienia swych obowiązków w ramach samej tylko normalnej służby policyjnej, a więc nie wchodzą tu w rachubę straty poniesione w akcjach specjalnych, przeprowadzanych na wielką skalę przez policję. Obok tych strat, liczba 500 ofiar spośród pracowników administracji ogólnej wszelkich sektorów i działów zasługuje na osobną wzmiankę.
|
Z przemówienia Hansa Franka wygłoszonego 18.XI.1943 na posiedzeniu rządu GG z udziałem H. Himmlera
|
Na powyższych stronach umieściłem opisy 106 akcji bojowych, przeprowadzonych przez warszawskie oddziały Armii Krajowej. Oczywiście nie są to wszystkie akcje zbrojne przeprowadzone w okupowanej Warszawie w latach 1939 - 1944. Same tylko uderzenia grup Kedywu Okr. Warsz. AK, opisane przez por. Henryka Witkowskiego "Borutę", w jego monografii "Kedyw Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej 1943-1944" - obejmują 407 zweryfikowanych akcji, wykonanych przez te oddziały. Nie chodziło mi więc o opisanie wszystkich zbrojnych wystąpień warszawskiego podziemia - gdyż na to nie starczyłoby miejsca - a jedynie, o pokazanie tych najgłośniejszych i najbardziej charakterystycznych działań warszawskiego podziemia. Obok likwidacji kata stolicy, SS-Brigadeführera Franza Kutschery, pojawia się zastrzelenie prawie nikomu nie znanego adwokata dr Albrechta Eitnera. Te dwie akcje wykonane tego samego dnia, znacznie różniły się między sobą, ale oddają - jak sądzę - sposób działania oddziałów specjalnych Armii Krajowej i logikę wyboru celów. W ramach tzw. akcji zastrzeżonych ["Kośba", "Czyszczenie", "Topiel" i "Główki"] zlecanych oddziałom bojowym przez Komendę Główną AK, nie likwidowano "pierwszych-lepszych", lecz zawsze kierowano się szkodliwością poszczególnych osób dla państwa polskiego. Starano uderzać się w najczulsze miejsca niemieckiego aparatu władzy. Równie ważnym elementem, branym pod uwagę zarówno przez przez KG AK jak i szefostwo Kedywu KG, był czynnik psychologiczny. Rozważano jak przeprowadzona, udana akcja wpłynie na postawę władz okupacyjnych i warszawskiego społeczeństwa. Czy zlikwidować "Pana X" wieczorem, w jego mieszkaniu, czy też lepiej zastrzelić go w biały dzień, na zatłoczonej ulicy? Czy mieszkańców tej ulicy dotkną niemieckie represje? Jak jego likwidacja wpłynie na resztę Niemców? Z takimi problemami codziennie borykali się oficerowie AK odpowiedzialni za "walkę bieżącą".
Wyroki śmierci wydawane przez Wojskowe lub Cywilne Sądy Specjalne zawsze poprzedzało wnikliwe śledztwo - i tym właśnie wyróżniała się Polska Podziemna z grona innych okupowanych państw. Nie było dwóch takich samych akcji. Inaczej organizowano i wykonano uderzenie na policyjną "budę" pod Arsenałem, inaczej przeprowadzono słynną "akcję Góral" - choć w obu chodziło o zatrzymanie pędzących samochodów. Pierwszą "organizowano" kilka godzin, drugą, trwającą zaledwie 150 sekund, przygotowywano dwa i pół roku. Część akcji wykonanych przez żołnierzy Oddziału Specjalnego "Jerzy" [baon "Zośka"] omawiam skrótowo na stronie poświęconej temu oddziałowi. Mam nadzieję, że dzięki moim stronom poznasz ciekawe wydarzenia z naszej historii najnowszej - zapraszam. PS Na moich stronach nie umieściłem [i nie umieszczę] opisów żadnej z akcji, wykonanych przez "bojówki" GL/AL. Przez 45 lat PRL-u, komunistyczni "historycy ruchu robotniczego" opisali obie akcje w setkach publikacji. Wydawano różnego typu opracowania, opasłe książki, kolorowe komiksy, wspomnienia... A nawet, na temat jednej z tych akcji, w latach 60-tych nakręcono koszmarny... serial TV! I dlatego sądzę, że już wystarczy... "Łotwor" |